Farbowanie włosów w ciąży


WŁOSY /

„Farbowanie włosów w ciąży” to  temat dosyć kontrowersyjny i zapewne zdania będą podzielone. Opowiem wam o swoich wnioskach, wiedzy i doświadczeniu na ten temat oraz o tym dlaczego ja włosów nie farbowałam.

Będąc w ciąży pytałam się 2 lekarzy ginekologów o zdanie na temat farbowania włosów. Jeden stwierdził, że można farbować włosy i nie odradza swoim pacjentkom wręcz przeciwnie cytuję: ,, kobieta ma się czuć w tym okresie pięknie’’. Od drugiego także usłyszałam, że można ale dodał, że po drugim trymestrze ciąży. Pewnie wśród lekarzy opinie są różne, jednak ja usłyszałam, że można i jak pytałam moje koleżanki to żadna nie usłyszała, że nie. A jak to było u was???

Zaskoczę Was, mimo, że usłyszałam od lekarzy, że można nakładać farbę to ja NIE FARBOWAŁAM WŁOSÓW. Dlaczego? Z prostego powodu miałam w czasie ciąży bardzo ładne, śliniące, mocne włosy, które nie wypadały prawie wcale (oczywiście niestety zaczęłam je tracić w ogromnych ilościach 3 miesiące po porodzie). W czasie ciąży miałam najlepsze włosy w życiu. Nie jestem jednak zapewne wyjątkiem. Postanowiłam, że skoro mam włosy w dobrym stanie,to dam im odpocząć. Mój odrost nie różnił się znacząco od koloru włosów, zatem nie czułam się z nim źle. Włosy farbowałam od 18 lat i to była najdłuższa przerwa tzn. odpoczynku włosów od farby.

Czy jestem za farbowaniem włosów w ciąży? To zależy 🙂  Zgadzam się z jednym z moich lekarz, że farbowanie najlepiej zrobić po drugim trymestrze. Wtedy wszystkie najważniejsze narządy dziecka są już rozwinięte i po prostu psychicznie możemy się lepiej czuć z tym, poza tym na początku ciąży bardziej odczuwamy ewentualne zapachy. Dużo zależy też od tego jak podejdziesz do tematu jeśli mądrze to JESTEM ZA FARBOWANIEM WŁOSÓW W CIĄŻY. Mądrze moim zdaniem, tzn.:

– wybieraj lżejsze farby,patrz na ich skład, unikaj amoniaku;

– farbuj włosy w tym czasie u fryzjera. Dobierze on odpowiednia farbę dla kobiety w ciąży oraz w salonie fryzjerskim jest lepsza wentylacja niż w domu zatem unikasz niepotrzebnego wdychania,,zapachów’’;

– możesz usłyszeć, że kolor przez hormony wyjdzie zupełnie inny. Jednak włos to martwa struktura i nie znalazłam badań potwierdzających tezę, że hormony faktycznie wpływają na kolor.

Obecnie na rynku jest wiele farb i można tak je dopasować i nanieść na włosy, że w żaden sposób nie będziemy szkodzić dziecku. Jestem za farbowaniem ,,mądrym’’ bo uważam je za bezpiecznie. Za ,,głupie’’ uważam natomiast farbowanie włosów np. w 8 tygodniu w warunkach domowych w małej łazience, bardzo mocnymi farbami.

Jeśli  źle się czujesz ze swoim kolorem, zaniedbana i nieatrakcyjna, masz dylemat bo jesteś właśnie w ciąży to zmień kolor włosów. Uważam, że stresowanie się przez ten okres jest o wiele gorsze dla dziecka i Ciebie niż odpowiednie podejście do farbowania włosów.

Wyżej przedstawiam swoje zdanie, rozumiem, że nie każdy się z nim zgodzi. Dlatego chętnie poznam Twoją opinię na ten temat. Jesteś za czy przeciw?;)

17 Replies to “Farbowanie włosów w ciąży”

  1. Kobieta w ciąży może czuć się gruba,nieatrakcyjna, jeżeli humor poprawi jej wizyta u fryzjera – farbowanie – to ja nie widzę, żadnego przeciw. Hormony nie mają też żadnego wpływu na to w jaki sposób farba wejdzie w strukturę włosa – to wymówka fryzjerów, którym coś się nie udało…

    1. Wiesz jeśli dobierze się odpowiednią, delikatną koloryzację to czasem warto farbować. Tymbardziej jak kobieta źle się czuje ze swoim kolorem. Ciało się zmienia, hormony buzują, myślę, że czasem farbowanie włosów wręcz może pomóc kobiecie w tym okresie.

  2. Ja słyszałam, że nie powinno się farbować włosów w ciąży, ale nigdy tematem się nie interesowałam. Może to dlatego, że dzieci dopiero przede mną, a poza tym przeszła mi faza na farbowanie włosów, bo mocno się przy tym wysuszały 🙁

    1. Myślę, że właśnie to zdanie, że nie powinno się farbować włosów, jest z czasów jak farby były bardzo mocne. Obecnie sytuacja się zmieniła i mamy dostępne różne preparaty. Jednak wiadomo, każdy musi podjąć decyzję sam.

  3. Myślę, że każda mama ma swój rozum 🙂 Ja akurat odpuściła sobie farbowanie na czas ciąży. Szczerze mówiąc, to nawet mi to jakoś wyleciało z głowy 🙂

  4. Mi lekarze mówili, że można i “mam się nie wygłupiać, bo jakby takie bzdury niszczyły zarodek, to dawno byśmy wyginęli”, aczkolwiek sama wolę farby ziołowe, bo chemiczne robią mi jesień średniowiecza na głowie, a te w ogóle nie mają żadnych przeciwwskazań, są tylko irytujące w nakładaniu. Stan włosów w ciąży nijak się nie zmienił od stanu sprzed ciąży, jedynie otoczenie nagle zauważyło “jakie ty masz piękne włosy, pewnie przez ciążę” “tak, kochana, przez dwa miesiące urosło mi 75cm” 😉

    1. Pewnie. Częściej lekarze w obecnych czasach wyznają zasadę, że można farbować włosy w ciąży niż, że nie można 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *