Nie stać Cię na to i nie możesz na tym oszczędzać!


LIFESTYLE /

Do napisania dzisiejszego wpisu zainspirowało mnie spotkanie z koleżanką kilka dni temu. Stwierdziła, że traci dużo włosów i jest jej ostatnio zimno, ma dreszcze mimo, że mamy piękną wiosnę. Pierwsze co pomyślałam, że ma problem z tarczycą i powiedziałam jej aby poszła do lekarza. Usłyszałam od niej, że (cytuję): ,,na NFZ to są takie kolejki, że mi się odechciewa, a prywatnie nie mam pieniędzy’’. Zaskoczyła mnie.

Hm…kolejki. Faktycznie nie jest kolorowo, ponieważ do endokrynologa w niektórych placówkach na NFZ trzeba czekać pół roku albo i dłużej. Wystarczy jednak zacząć od lekarza internisty, a tu już z kolejkami nie jest tak ciężko. Bardziej, jednak zaskoczyło mnie sformułowanie, że ją nie stać. Co miesiąc chodzi na rzęsy, co miesiąc kupuje sobie nowe ubrania i raczej nie oszczędza na sobie. Dziewczyny wiem, że czasem szkoda wydać prywatnie na lekarza np. 150 zł tym bardziej jak do odprowadzamy składki i powinniśmy móc skorzystać z NFZ nie za miesiąc czy pół roku tylko teraz jak jest taka potrzeba. Mimo, tego, że tej kasy szkoda i po części to rozumiem. To odpowiedzcie sobie na pytanie – co jest ważniejsze? Nowa bluzka, zrobione paznokcie w tym miesiącu czy zdrowie? Zdrowie jest najważniejsze. Nowy ciuch możesz kupić później, a ze zdrowiem już tak łatwo nie jest. Jak nie zadbasz o nie teraz to potem nie dość, że stracisz podwójnie czy poczwórnie kasę, którą chciałaś zaoszczędzisz to przede wszystkim stracisz to co najcenniejsze.

Przykłady:

Będziesz odkładać leczenie zęba – możesz kiedyś mieć leczenie kanałowe.

Będziesz odkładać kupno odpowiednich butów do biegania – bóle stawów lub kontuzja.

Itd. itp…

Wydaje Ci się dziś, (jak jesteś młoda i masz dużo energii),że zdrowie nie jest wszystkim…masz na nie czas. Zacytuję Tobie Artura Shopenhauera:

,,Zdrowie nie jest wszystkim ale bez zdrowia wszystko jest NICZYM’’

Czy chcesz zostać z ,,niczym’’?

Nie pozwól na to. Zatrzymaj chorobę albo nie pozwól się jej rozwinąć. Dostajesz od organizmu znaki, nie lekceważ ich. Znajdź czas i znajdź jak trzeba pieniądze. Nie odkładaj badań, bo nie masz pieniędzy, odkładaj inne rzeczy, które są mniej ważne.

Masz problem z pieniędzmi, przeczytaj artykuł Michała Szafrańskiego 107 porad jak oszczędzać, czyli skąd możesz wziąć 200 zł miesięcznie

107 porad jak oszczędzać, czyli skąd możesz wziąć dodatkowe 200 zł / m-c

A teraz kilka słów do mojej koleżanki (powtórnie):

Rusz dupę! Nie szukaj wymówek związanych z pieniędzmi? Olej sztuczne rzęsy, a kasa się znajdzie. Priorytety, priorytety, priorytety.

A teraz kilka słów do Ciebie Droga Czytelniczko:

Rusz dupę! Nie szukaj wymówek związanych z pieniędzmi? Olej kupowanie czegoś co nie jest dla Ciebie tak ważne jak Twoje zdrowie. Priorytety, priorytety, priorytety.

 

11 Replies to “Nie stać Cię na to i nie możesz na tym oszczędzać!”

  1. Nie tylko Twoja koleżanka oszczędza na zdrowiu. Ja bardzo często spotykam się z tym zjawiskiem w mojej pracy.
    Jako kosmetolog, gdy widzę niepokojące objawy, ale też jako kobieta, która sama ma problem z normami hormonalnymi(jak np. łojtok, przebarwienia, hirsutyzm, popękane naczynka…itp. )podpowiadam, aby klientka wybrała się do lekarza. Tłumaczę, że nie są to tylko defekty kosmetyczne, ale manifest organizmu- coś niedobrego dzieje się wewnątrz. Niestety zwykle słysze odpowiedź”Ale ja byłam u ginekologa i jajniki mam zdrowe”. Drogie koleżanki nie tylko jajniki wytwarzają hormony, także tarczyca, przysadka mózgowa, kora nadnerczy, trzustka…
    Popieram autorkę tego bloga- NIE OSZCZĘDZAJCIE NA SWOIM ZDROWIU. My kobiety niestety jesteśmy bardziej narażone na zmiany hormonalne gdyż przechodzimy te niechciane comiesięczne” okresy”, a poza tym jesteśmy z natury bardziej uczuciowe.

  2. Dokładnie, zdrowie jest najważniejsze. Też mnie boli fakt, że chociaż mam ubezpieczenie, to jednak w kwestiach zdrowotnych muszę bardzo często liczyć na siebie, ale nie ma dyskusji, trzeba to trzeba.

  3. U mnie w momencie kiedy zostałam pełnoletnia i w 100% sama zaczęłam decydować o tym gdzie i u kogo się leczyć zawsze wole wybrać sprawdzonego, dobrego lekarza prywatnie niż na NFZ. Tacy lekarze nie dość że są milsi to jeszcze dokładnie Ci wszystko wyjaśnią i odpowiedzą na pytania nawet jeśli wizyta ma zająć 20 minut. Wole żeby ktoś traktował mnie poważnie i zajął się moim problemem niż być po prostu kolejnym numerkiem w poczekalni który trzeba odwalić. Z lekarzami na NFZ mam mnóstwo złych wspomnień, szczególnie z dentystami i ginekologami. I dopiero w wieku 18 lat znalazłam lekarza rodzinnego na NFZ który rzeczywiście siedzi w tym nieszczęsnym gabinecie z powołania 🙂 na zdrowiu nigdy nie warto oszczędzać!

  4. Super wpis, mam takie samo zdanie. Potrafimy wydawać naprawdę na niepotrzebne rzeczy, a często szkoda nam pieniędzy na ważniejsze sprawy… wizyta u lekarza to często cena butów, a o ile jest ważniejsza!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *